Ankieta

Czy podoba Ci się nasza nowa strona?

wyniki

Loading ... Loading ...
Newsletter
Chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje w przedszkolu? - zapisz się na naszą listę mailingową.

Pedagog radzi

 

Kącik logopedyczny prowadzi logopeda Jolanta Adamska

Ogłoszenie logopedy

    Serdecznie zapraszam rodziców dzieci zakwalifikowanych na zajęcia logopedyczne do zapisywania się na konsultacje telefoniczne (tel. 22 353 98 90 wew. 106) we wtorki i środy w godz. 15.00 – 17.00.

   Grafik  został wywieszony w szatni na tablicy ogłoszeń – proszę o wpisywanie tylko imienia dziecka oraz grupy.

   Informację, które dzieci mają wskazania, aby uczęszczać na zajęcia logopedyczne,  mogą Państwo uzyskać u wychowawców grup.

 

                                                   Szanowni Państwo,

    Serdecznie witam wszystkie dzieci oraz rodziców w nowym roku szkolnym. Poniżej przedstawię kilka informacji na temat sprawowanej przeze mnie opieki logopedycznej.
    We wrześniu, po logopedycznych badaniach przesiewowych, zostanie wyłoniona grupa dzieci, które powinny uczęszczać na indywidualne zajęcia logopedyczne. Zajęcia zaczną się w październiku i będą odbywać się raz w tygodniu.
     Dzieci trzyletnie wezmą udział w badaniach przesiewowych nieco później, po niezbędnym okresie aklimatyzacji.
     Wszystkie dzieci w przedszkolu uczestniczą w grupowych zajęciach profilaktycznych, których celem jest zapobieganie nieprawidłowemu rozwojowi mowy.
     Zaś rodziców i opiekunów serdeczne zapraszam na konsultacje, w czasie których staram się doradzić, w jaki sposób można wspomagać rozwój mowy dziecka. Do udziału w nich zwłaszcza zachęcam rodziców dzieci zakwalifikowanych na indywidualne zajęcia. W trakcie konsultacji omówimy diagnozę oraz zaproponuję ćwiczenia w formie zabawy do wykonywania w gabinecie oraz w domu. Pragnę w tym miejscu podkreślić, że tylko wspólna, systematyczna praca logopedy i rodziców z dzieckiem przyniesie efekty.
    Ze względu na obowiązujące nas w tym roku wymogi sanitarne formuła konsultacji z rodzicami ulegnie zmianie. Możliwe będą głównie w postaci elektronicznej lub telefonicznej po poprzednim umówieniu się.

    Poniżej prezentuję zestawy różnorodnych ćwiczeń logopedycznych, które dzieci mogą wykonywać w domu wraz z rodzicami.

   Życzę wiele radości i satysfakcji ze wspólnej zabawy.

                                                                               logopeda Jolanta Adamska

Zabawy logopedyczne

Bajka logopedyczna

Wycieczka do lasu

Drzewa Las Natura - Darmowa grafika wektorowa na Pixabay

Ola i Tomek wybrali się na wycieczkę do lasu. Najpierw biegli szybko (szybko kląskamy językiem), potem wolno (powoli kląskamy językiem). Szli wąską leśną dróżką i rozglądali się dookoła. (Kiwamy  językiem na boki od jednego do drugiego kącika ust.) Wokół nich rosły wysokie drzewa (sięgamy językiem w kierunku nosa) i małe krzaczki (wyciągamy język na brodę). Pod drzewami rosły grzybki. Ola I Tomek zerwali je i włożyli do koszyczka. (Dotykamy czubkiem języka dolnych zębów po kolei.) Zobaczyli strumyczek i napili się z niego wody. (Wyciągamy język i cofamy z powrotem do buzi.) Ola I Tomek z lasu wyszli na piękną łąkę. Na łące rosła dzika jabłonka. Ola i Tomek zerwali kilka jabłek. (Dotykamy językiem górnych zębów po kolei.) Zjedli po jabłku i oblizali się ze smakiem. (Oblizujemy się językiem naokoło.)  Kiedy Ola i Tomek wracali do domu, zerwali kilka kwiatów i zrobili z nich bukiet dla mamy. (Dotykamy językiem kilku punktów na podniebieniu.)

Przypominam, że ćwiczenia wykonujemy przed lustrem, a buzia w czasie ćwiczeń jest szeroko otwarta.

Ćwiczenie oddechowe

Wąchamy letnie kwiaty – pamiętając, aby wciągać powietrze nosem i wypuszczać je ustami.

Leśne zagadki

Sosnowy, dębowy,
stary lub młody
rosną w nim grzyby,
rosną jagody. (las)

W dziupli na drzewie
wysoko mieszka.
Chcesz ją ucieszyć
– daj jej orzeszka. (wiewiórka)

Co to za kłębuszek,
w liściach sobie leży?
Ma on długie kolce,
nazywa się … . (jeż)

Ogon, uszy ma i kły
– psa daleki krewny.
W bajkach tylko bywa zły,
w lesie jest potrzebny. (wilk)

Mieszka w lesie lub na łące,
pogłaskać się nie da.
Gdy się boi stawia kolce,
nocą lubi biegać. (jeż)

Ma brązowe, śliczne oczy,
nóżki zgrabne, cienkie.
Czy widziałeś kiedyś w lesie
płochliwą … . (sarenkę)

Krótki ogon, długie uszy,
nie ma go w przedszkolu.
Żyje sobie w leśnej głuszy,
lub kica po polu. (zając)

Biegnie z lasu polną drogą,
aż się trzęsie rudy ogon.
Rad zagląda na podwórko,
by wizytę złożyć kurkom. (lis)

Kuzyn świnki, żyje w lesie
porośnięty jest szczeciną.
Żołędzie, grzyby, kasztany
z głodu nie dadzą mu zginąć. (dzik)

Zwierz ten nosi z rogów wieniec,
bo waleczny jest szalenie.
Gdyby miał laurowe liście,
to zjadłby je oczywiście. (jeleń)

Zęby z jadem mam nie od parady.
Niech nikt nie szuka ze mną zwady,
nie krzywdzę tego, kto mnie omija,
zgadnij – kto ja jestem? … . (żmija)

Duże i piękne są te zwierzęta,
w wysokich górach, w lasach mieszkają.
Żadne z nich zimnych dni nie pamięta,
bo wszystkie smacznie je przesypiają. (niedźwiedź)

Powiedz mu dzień dobry, a on się nie rusza.
Nie uchyli nawet swego kapelusza. (grzyb)

Zieloną nosi koronę,
Przed skwarem daje ochronę. (drzewo)

Berecik ma czerwony, a na nim kropeczki.
Nie chcą go brać dzieci, ani wiewióreczki.
Ładnie z nim jest w lesie, ale chodzą słuchy,
Że jest niebezpieczny nawet i dla muchy. (muchomor)

Bajka logopedyczna

Miś Maciuś jedzie do wesołego miasteczka

Wesołe Miasteczko Grafika Wektorowa, Clipartów I Ilustracji - 123RF

Miś Maciuś pojechał samochodem z mamą i tatą do wesołego miasteczka.  (Wprawiamy wargi w wibrację – brum, brum, następnie naśladujemy odgłosy silnika – żżżż…) W wesołym miasteczku Miś Maciuś rozejrzał się ciekawie i zawołał: – Najpierw pokręcę się na tej wielkiej karuzeli z konikami, słoniami, i żyrafami! (Otwieramy buzię szeroko i oblizujemy wargi kilka razy naokoło.) Potem Mis Maciuś strzelał do fantów na loterii. (Wysuwamy i cofamy do buzi cienki język, buzia otwarta.) Już za chwilę maszerował z pięknym balonikiem. (Nabieramy powietrze nosem i robimy z policzków balonik.) Następnie pohuśtał się na huśtawce (język kiwa się od górnej do dolnej wargi, buzia otwarta) i zjechał z dużej zjeżdżalni (przesuwamy językiem po podniebieniu, buzia otwarta). Później Maciuś jechał razem z innymi dziećmi kolorową kolejką  (naśladujemy odgłos pociągu: cz cz cz cz…). Atrakcji było naprawdę co niemiara. Nic dziwnego, że Maciuś zmęczył się. Usiadł na ławeczce i odpoczął przez chwilę (Spokojnie oddychamy, buzia zamknięta, wciągamy powietrze nosem i wypuszczamy również nosem. Brzuszek wolno podnosi się i opuszcza w rytm oddechu.) Po krótkim odpoczynku Miś Maciuś jeździł na kucyku. (Kląskamy językiem, buzia szeroko otwarta.) Na zakończenie tej wspaniałej wycieczki Miś Maciuś zjadł pyszne lody. (Otwieramy szeroko buzię i poruszamy językiem w górę i w dół, wysuwając go z buzi.)

Ćwiczenie oddechowe – oddychaj jak wąż

  • Usiądź na krześle z wyprostowanymi nogami lub na podłodze z nogami zaplecionymi na kokardkę.
  • Pamiętaj – wyprostuj plecy!
  • Wciągaj powietrze nosem w taki sposób, że poczujesz, jak rośnie twój brzuszek. Możesz położyć dłoń na brzuszku.
  • Następnie wolno wypuszczaj powietrze buzią przez zaciśnięte zęby, sycząc jak wąż: sssss…..
  • Niektóre dzieci muszą pamiętać, żeby schować język za zębami.

Zagadki na lato

Czy wiesz jak ta pora roku zwie się pośród ludzi,
gdy słonko późno spać idzie, a wcześnie się budzi. (lato)

Trwają dwa miesiące, lubią je uczniowie
bo mogą odpocząć i stawać na głowie. (wakacje)

Złota, świetlna kula
ciepłem świat otula …. (słońce)

Miliony ich w polu letni wiatr kolebie,
gdy dojrzeją, będzie ziarno,
z ziarna chleb dla ciebie. (kłosy zbóż)

Na małych krzaczkach
w promieniach słonka dojrzewają.
Są słodkie i pyszne
i czerwony kolor mają./truskawki/

 Jakie to na drzewie
dojrzewają przysmaki,
które lubią jeść dzieci,
dorośli i szpaki. /czereśnie/

Gdy imię Tola podzielisz na połowę
a potem przestawisz sylaby,
wnet uzyskasz czas laby. (lato)

Mnóstwo w niej witamin
i kształt ma kuleczki.
Najsmaczniejszy i najzdrowszy
sok z czarnej …/porzeczki/

Duża i dmuchana;
Bardzo kolorowa.
Hop! Do góry lubi latać.
To piłka /plażowa/.

Zamek z piasku z nią zbudujesz,
chociaż cała plastikowa.
Po zabawie -obok grabek
w wiaderku się chowa. /łopatka/.

W wodzie zawsze je zakładam,
Przez ręce, głowę.
Już się teraz nie utopię.
Bo mam koło /ratunkowe/.

Gdy słońce mocno świeci
To wtedy nam się marzy
By koc szybko rozłożyć
Na piaszczystej /plaży/.

Wody wcale się nie boi;
Lubi pływać po jeziorze.
Ale są potrzebne wiosła,
By nas fala lepiej niosła. /łódka/

Miłej zabawy!

Bajka logopedyczna

„Ola i Tomek na placu zabaw”

Ola i Tomek wstali rano i zjedli pyszne śniadanie (wykonujemy okrężny ruch żucia – z zamkniętymi ustami). Następnie umyli zęby (przesuwamy językiem po górnych i dolnych zębach ruchem okrężnym od wewnętrznej strony i od zewnętrznej strony zębów – buzia szeroko otwarta). Potem Ola i Tomek poszli wraz z mamą i tatą na plac zabaw. Na placu zabaw Ola i Tomek zjeżdżali ze zjeżdżalni (przesuwamy językiem po podniebieniu, buzia szeroko otwarta). Kręcili się na karuzeli (oblizujemy ruchem okrężnym górną i dolną wargę, buzia szeroko otwarta). Skakali na skakance (kląskamy szybko językiem). Huśtali się na huśtawce (czubek języka porusza się między górną wargą i dolną wargą, buzia szeroko otwarta). Kopali głęboki dół w piaskownicy (zamiatamy językiem przestrzeń pod językiem, buzia szeroko otwarta). Robili babki w piaskownicy (wypychamy językiem policzki – raz jeden, raz drugi). Następnie Ola i Tomek grali w piłkę razem z rodzicami (kiwamy językiem na boki od jednego do drugiego kącika ust). Po skończonej zabawie wszyscy razem poszli na lody (wysuwamy język z szeroko otwartej buzi i kiwamy nim w górę i w dół). To był wspaniały dzień!

Ćwiczenie oddechowe

Przeganiamy chmury, które zasłaniają słońce.

naklejki słoneczko obłoczki chmurki skandynawskie 7812408119 ...

Na kartce dziecko rysuje wspaniałe promieniste słońce. Na obrazku układamy kilka wacików, które to słońce zasłaniają. Zdmuchujemy waciki z rysunku i odsłaniamy słońce.

Pamiętamy, aby wciągać powietrze nosem i wydmuchiwać buzią. Dzieci bawią się pod opieką osoby dorosłej.

Zabawy paluszkowe

Próbowałaś zabaw paluszkowych? - mamaklub.pl

„Sroczka kaszkę warzyła’

Trzymamy dłoń, pokazując jej odkryte wnętrze. Swoim palcem wskazującym pukamy wewnątrz dłoni i mówimy:
Tu, tu sroczka kaszkę warzyła, dzieci swoje karmiła:
Pierwszemu dała na miseczce, (łapiemy mały paluszek)
drugiemu dała na łyżeczce, (łapiemy drugi paluszek)
trzeciemu dała w garnuszku, (łapiemy trzeci paluszek)
czwartemu dała w dzbanuszku, (łapiemy za czwarty paluszek)
a piątemu nic nie dała (chwytamy kciuk)
i frrrrrr… do lasu poleciała (nagle zabieramy rękę i pokazujemy, jak odlatuje sroczka).

 „Tu paluszek”

W tej wyliczance, dotykamy palcem poszczególnych części ciała, które opisujemy:
Tu paluszek, tu paluszek (dotykamy paluszków)
Kolorowy mam fartuszek (pukamy delikatnie w brzuszek)
Tu jest rączka, a tu druga (dotykamy rączek)
A tu oczko do mnie mruga (zakrywamy oczko)
Tu jest buzia (wskazujemy na usta)
Tu ząbeczki (otwieramy buzię)
Tam wpadają cukiereczki.

 „Pieski”

Wszystkie pieski spały (zaciskamy pięść).
Pierwszy obudził się ten mały (otwieramy mały paluszek).
Mały obudził średniego, który spał obok niego (otwieramy drugi paluszek).
Gdy średni już nie spał, to duży też przestał (otwieramy trzeci palec).
Trzy pieski się bawiły, czwartego obudziły (otwieramy czwarty paluszek).
Cztery pieski szczekały, piątemu spać nie dały (otwieramy kciuk i machamy całą dłonią).

„Kosi, kosi łapci”

Klaszczemy w ręce:
Kosi, kosi łapci, pojedziem do babci.
Babcia da nam mleczka a dziadek jajeczka.
Kosi, kosi łapci pojedziem do babci,
od babci do cioci, ciocia da łakoci.
Kosi kosi łapci, pojedziem do babci,
od babci do mamy, mama da śmietany.

„Kominiarz”

Zaplatamy kolejno palce obu rąk od najmniejszego do wskazującego, na końcu wykręcamy dłonie tak, aby jeden kciuk (kominiarz) był widoczny na górze:

Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku już w kominie!

Miłej zabawy!

 

Powiat Oławski wita Internautów na oficjalnym portalu powiatowym ...

Bajka logopedyczna „Języczek-Podróżniczek rusza na daleką wyprawę.”

Języczek podróżniczek rusza w drogę. Idzie ulicą, stawia duże kroki. (Uśmiechamy się szeroko, a następnie wolno kląskamy językiem z lekko otwartą buzią.) Języczek szybko się zmęczył, więc dalej jedzie rowerem. (Rysujemy dwa koła językiem na podniebieniu w buzi.) Języczek jest już daleko od domu, teraz wsiada do samochodu – będzie jechał dużo szybciej. (Naśladujemy odgłos silnika, parskając rozluźnionymi wargami.) O! – myśli Języczek – dalej pojadę pojazdem, który jedzie po szynach. Już słyszę: czu, czu, czu, czu! (Zęby razem i na przemian robimy szeroki uśmiech, a następnie wargi w „okienko”.) Kiedy Języczek wysiadł z pociągu, zobaczył przed sobą ogromne morze. Fale szumiały: szy, szy, szy, szy. „Przepłynę morze statkiem, który pokona wszystkie fale!” (Buzię otwieramy szeroko, język skacze od górnych do dolnych zębów.) Języczek długo płynął po morzu, patrząc na fale i na niebo. Pomyślał: „Jak przyjemnie byłoby zobaczyć z bliska chmury! Już wiem, dalej polecę samolotem” Ży, ży , ży – słyszymy silniki samolotu. Zaraz będziemy wysoko. (Buzia otwarta, język rysuje chmurki na podniebieniu w buzi.) Języczek-Podróżniczek kończy swoją daleką wyprawę. Jest z niej bardzo zadowolony. (Szeroki uśmiech – raz taki, że widać zęby, a raz ich nie widać, wtedy wargi razem.) Siada na trawie i spokojnie oddycha. (Wdech nosem, wydech ustami – dwa razy.) „Na koniec wyprawy zjem pyszne lody!” (Wysuwamy i chowamy język z otwartej buzi, a następnie ruchem okrężnym oblizujemy zęby.)

Pociag | Pobierz Darmowe Wektory, Zdjęcia i pliki PSD

Śpiewamy piosenkę „Jedzie pociąg z daleka”.

Przypomnij sobie piosenkę i spróbuj ją zaśpiewać: https://www.youtube.com/watch?v=CJZ6M_4Tjl4

Jedzie pociąg z daleka.

Na nikogo nie czeka.

Konduktorze łaskawy,

Zabierz nas do Warszawy. Konduktorze łaskawy

Zabierz nas do Warszawy.

A teraz spróbuj całą piosenkę zaśpiewać z otwartą buzią tylko z sylabami: la-la-la, lo-lo-lo, le-le-le.

Pamiętaj żeby buzia była cały czas otwarta, a język podskakiwał do góry, do wałeczka dziąsłowego za górnymi zębami!

Ćwiczenia dzieci wykonują przed lustrem pod kierunkiem osoby dorosłej. W czasie ćwiczeń buzia otwarta szeroko.

Zabawa oddechowa

Układamy na stole labirynt. Możemy wykorzystać do tego podłużne klocki, grubsze patyczki itd. Możemy też wykleić go na dużej papierowej płaszczyźnie (wykonanej np. z kilku połączonych kartek) z plasteliny, modeliny lub ciastoliny. Zadanie polega na dmuchaniu na styropianową lub pingpongową piłeczkę i przeprowadzeniu jej przez labirynt. Pamiętajmy: dzieci bawią się pod kontrolą osoby dorosłej. W trakcie ćwiczenia powietrze wciągamy nosem i wydmuchujemy buzią – policzki pozostają płaskie, a usta lekko ściągamy.

Miłej zabawy!

Grafika wektorowa, ikony, ilustracje Pluszowy Miś na licencji ...

Bajka logopedyczna „Śniadanie Misia Mateusza”

Miś Mateusz obudził się rano i przeciągnął się (przeciągamy się, wciągając jednocześnie powietrze nosem i wypuszczając buzią). Ziewnął szeroko (ziewamy). Poczuł, że mu burczy w brzuszku. – Chyba jestem głodny i dobrze byłoby  zjeść jakieś pyszne śniadanko – zastanowił się. – Najlepiej miodek – ucieszył się i wyruszył na poszukiwania. Otworzył wszystkie szafki w kuchni  (kiwamy czubkiem języka od jednego do drugiego kącika ust) , ale miodu nigdzie nie znalazł (dotykamy czubkiem języka wszystkich zębów na górze i na dole, od lewej do prawej). Już zamierzał się zmartwić (robimy zmartwioną minę, opuszczając w dół kąciki ust), ale na szczęście na najwyższej półce zobaczył ostatni, samotnie stojący słoik miodu (szeroko uśmiechamy się, pokazując zęby). Zabrał się z ochotą za pałaszowanie miodu (my również jemy miód*, wyciągając język daleko i zlizując czubkiem języka miód ze spodeczka). Po skończonym śniadanku Miś Mateusz oblizał się z zadowoleniem (oblizujemy całe usta naokoło). -Bardzo miły początek dnia – pomyślał. I poszedł do łazienki umyć zęby (oblizujemy zęby ruchem okrężnym od wewnętrznej strony i od zewnętrznej strony).

*Jeśli ktoś nie lubi miodu, można go zastąpić dżemem, kisielkiem , śmietaną lub ketchupem.

Ćwiczenia dzieci wykonują przed lustrem pod kierunkiem osoby dorosłej. W czasie ćwiczeń buzia otwarta szeroko.

Zabawa oddechowa

Napełnij miskę wodą. Zrób łódeczkę ze skorupki orzecha włoskiego lub z papieru (na zdjęciu z papieru i z plastikowego korka). Dmuchaj na łódeczkę, wciągając powietrze noskiem i wypuszczając buzią. Pamiętaj, aby nie nadymać policzków. Jeśli nie możesz zrobić łódeczki i nie masz skorupki orzecha, wykorzystaj lekką plastikową zabawkę.

Zabawy z sylabami

  1. a) Znajdujemy jak najwięcej wyrazów, zaczynających się na dana sylabę, np.: banan, bagaże, balon, baryłka, baniak, baran, balia, bawół…
  1. b) Znajdujemy początek słowa – zabawa polega na znalezieniu nowego słowa rozpoczynającego się ostatnią sylabą poprzedniego wyrazu, np.:

kawa – wagon, klocki – kimono, gołębie – biedronka, szale – lekarstwo.

W trudniejszej wersji zabawy tworzymy jak najdłuższe „węże” sylabowe, np.: klocki – kimono- nogi – gitara – rafa- fajka – kawa – waga …

Miłej zabawy!

Bajka logopedyczna „Kotka Kasia piecze ciasto”

Kotka Kasia zaprosiła gości i postanowiła upiec ciasto. Najpierw wsypała mąkę do miski (robimy z języka miseczkę – przód i boki języka unosimy do góry tak, by w środku powstało zagłębienie), następnie cukier (wysuwamy cienki język z buzi, a potem go chowamy). Wbiła do miski jajka (otwierając szeroko buzię , kilkakrotnie uderzamy czubkiem języka w wałek dziąsłowy za górnymi zębami) i dosypała rodzynki (liczymy językiem górne zęby). Wszystkie składniki wymieszała (obracamy językiem w buzi w prawo i w lewo, buzia zamknięta) i mocno ucierała (przesuwamy językiem po górnych zębach, następnie po dolnych, buzia otwarta).  Potem włożyła ciasto do piekarnika (otwieramy i zamykamy buzię). Ciasto w piekarniku pięknie rosło (buzię powoli zamieniamy w balonik i zatrzymujemy powietrze, a następnie je wypuszczamy). Gdy ciasto się upiekło, kotka Kasia ozdobiła je polewą czekoladową („malujemy” czubkiem języka po podniebieniu), obsypała orzechami (dotykamy językiem każdego dolnego zęba po kolei). Potem ciasto powoli stygło (wdech nosem, długi wydech buzią). Wszystkim gościom ciasto bardzo smakowało! (oblizujemy wargi językiem).

Rodzic czyta bajkę i wykonuje razem z dzieckiem ćwiczenia przed lustrem. Buzia w trakcie ćwiczeń szeroko otwarta.

Zabawy oddechowe w kuchni

  1. Po zjedzeniu ciasta zostało na stole dużo okruszków trzeba je posprzątać! (rozsypujemy na stole małe kulki z krepiny lub waty). Za pomocą słomki zbieramy kulki i przenosimy na talerzy
  2. Na talerz kładziemy jeden lub więcej obrazków bądź zdjęć. Następnie wysypujemy cienką warstwę czegoś sypkiego – kaszy lub ryżu (ze względów bezpieczeństwa nie używamy w tym ćwiczeniu mąki) – przykrywając obrazki. Dziecko dmucha na talerz, tak aby ryż lub kasza przesunęły się na talerzu i dziecko odsłoniło obrazek-niespodziankę. Zabawę możemy powtórzyć kilka razy, zmieniając obrazki.

Pamiętamy, że wdech robimy nosem, a wydech ustami. Podczas wydychania powietrza usta powinny być lekko ściągnięte, a policzki płaskie – nie tłoczymy w nie powietrza. 

Lista kuchennych zabaw logopedycznych

  1. Wypij gęsty sok lub jogurt przez rurkę.
  2. Zliż językiem sos lub śmietanę z talerza.
  3. Wciągaj powoli przez ściągnięte usta ugotowany makaron.
  4. Obliż zęby górne i dolne po zjedzeniu czegoś smacznego.
  5. Zrób sobie wąsy ze słonego paluszka. Trzymaj jak najdłużej.
  6. Trzymaj w wargach łyżeczkę jak najdłużej.

Uwaga! Wszystkie ćwiczenia muszą odbywać się pod opieką osoby dorosłej.

Miłej zabawy!

Dorota Gellner „DESZCZ”

Deszcz otworzył pod chmurami
mokrą skrzynkę ze skarbami.
I już lecą na dół z góry
Mokrych skarbów całe fury:

deszczowe kokardy, deszczowe balony
spadają na dachy, na złote balkony.
Siadają na wieżach, lądują w kominach
a my się cieszymy, że padać zaczyna!

Ćwiczenie oddechowe

   My też cieszymy się, że nadszedł długo wyczekiwany deszcz. Dlatego dzisiaj proponuję deszczowe zabawy logopedyczne. Na początek zabawa plastyczno-oddechowa. Na dole kartki A 4 rysujemy kolorowymi kredkami postać pod parasolem. Na górze strony umieszczamy chmurę – rozlewamy rozwodnioną  „plamę” z niebieskiej farby. Dmuchamy na chmurę przez słomkę, starając się kierować strumyki farby  tak, aby omijały przestrzeń pod parasolem. (Pomysł podpatrzony na stronie Przedszkola nr 22 w Lublinie.)

 Ćwiczenie usprawniające narządy artykulacyjne.

   Pan Języczek znowu chciał wyjść na spacer. Wyjrzał przez okno i rozejrzał się (wysuwamy język i kiwamy nim od jednego do drugiego kącika ust). Zobaczył, że pada deszcz. (dotykamy językiem różnych punktów na podniebieniu). Założył kalosze, kurtkę przeciwdeszczową z kapturem, zabrał parasol. Teraz z pewnością nie zmoknę. – pomyślał. I pobiegł na spacer. (kląskamy językiem kilka razy). Kropelki wody uderzały w parasol (poruszamy językiem kilka razy do góry i do dołu – od górnego do dolnego wałka dziąsłowego). Pan Języczek spacerował w deszczu i od czasu do czasu spoglądał w górę, żeby popatrzyć na chmury. (Rysujemy chmurkę językiem na podniebieniu ). Deszcz  w końcu przestał padać, a na niebie pojawiła się tęcza (oblizujemy językiem dolną wargę).

Ćwiczenie wykonujemy przed lustrem z szeroko otwartą buzią.

Zabawa artykulacyjno – słuchowa.

  1. Naśladujemy deszcz – najpierw niewielki – stopniowo narastający, potem znowu niewielki. Bębnimy palcami w stół lub w podłogę – początkowo powoli, cicho i delikatnie, potem coraz mocniej i szybciej, na końcu znowu delikatnie. Zaokrąglamy usta, unosimy język za górne zęby i mówimy długie szszszsz (najpierw cichutko, potem głośniej, potem znowu cicho).
  2. Naśladujemy szum, bębnienie deszczu w różny sposób – szeleścimy srebrną folią, gazetą, uderzamy palcami w powierzchnię z tektury, plastiku, szkła, metalu, drewna.

Zabawa rozwijająca słownictwo.

   Warto, aby w trakcie opisanej powyżej słuchowej zabawy rozwijać dziecięce słownictwo. Przypominamy sobie wyrazy dźwiękonaśladowcze, za pomocą których naśladujemy deszcz:

kap, kap, kap,

plum, plum, plum,

chlup, chlup, chlup,

plask, plask, plask.

Wzbogacamy  zasób rzeczowników i czasowników :

   Zazwyczaj mówimy, że deszcz po prostu pada. Ale przecież niewielki deszcz  to deszczyk – kropi i kapie. Uporczywy deszczyk to kapuśniaczek, mżawka, plucha – dżdży, mży i siąpi. Duży deszcz, który leje – to ulewa! Zaś ten ogromny – nawałnica!

   Na końcu tylko przypomnę, że dziecko wykonuje wszystkie ćwiczenia pod kierunkiem i opieką osoby dorosłej.

Miłej wspólnej zabawy!

Ćwiczenie oddechowe.

        Mamy piękną, wiosenną, słoneczną pogodę. Dlatego proponuję zabawę oddechową, którą lubią wszystkie dzieci. Puszczamy w ogrodzie lub na balkonie bańki mydlane. Potrzebny jest nam najprostszy zestaw do robienia baniek. Możemy  również wyczarować takie bańki za pomocą słomki i pieniącego się płynu.

      Przypomnę, że przed rozpoczęciem ćwiczeń logopedycznych należy oczyścić nos. Wdech robimy nosem, zaś wydech ustami.

Bajka logopedyczna

Pewnego dnia Pan Języczek  poszedł do wesołego miasteczka (kląskamy językiem).

W wesołym miasteczku Pan Języczek kręcił się na dużej karuzeli (oblizujemy wargi) i na małej karuzeli (oblizujemy zęby).

Potem Pan Języczek skakał na trampolinie (unosimy kilka razy czubek języka do wałka dziąsłowego za górnymi zębami).

Na loterii fantowej Pan Języczek strzelał do tarczy (wysuwamy i cofamy do buzi cienki język).Wygrał gumę do żucia (wykonujemy ruch żucia – ruchem okrężnym), kolorowe baloniki (nadymamy oba policzki) i wiatraczek (wciągamy powietrze nosem i wypuszczamy buzią, usta lekko ściągnięte, wysunięte do przodu).

Potem Pan Języczek jechał bardzo szybko kolejką w górę i w dół (na zmianę masujemy językiem podniebienie i dno jamy ustnej).

Pan Języczek był bardzo zadowolony z tak wspaniałej zabawy i uśmiechnął się szeroko (uśmiechamy się i pokazujemy wszystkie zęby).

To ćwiczenie wykonujemy przed lustrem lub korzystamy z małych lusterek. W czasie ćwiczenia buzię szeroko otwieramy.

 

Ćwiczenia słuchowe – część 3.  Zabawy z rytmem.

    Ten rodzaj ćwiczeń słuchowych jest bardzo atrakcyjny dla dzieci. Do tworzenia rytmów można wykorzystywać nie tylko instrumenty muzyczne (np. bębenek), ale też najróżniejsze przedmioty – stukamy drewnianymi  patyczkami, klockami, pokrywkami. Możemy też klaskać i tupać. Odtwarzać usłyszane dźwięki możemy oczywiście w ten sam sposób. Ale warto sięgnąć po materiały plastyczne i różne inne mniej  oczywiste pomoce, które pozwolą nam rytmy zwizualizować. Możemy rysować rytmy kredkami, farbami, węglem, układać je z patyczków, zapałek, plastikowych nakrętek, lepić z plasteliny i z masy solnej.  

 1. Rozpoznawanie liczby dźwięków

Początkowo prezentujemy dzieciom dźwięki o tych samych cechach – możemy klaskać, stukać w bębenek, w garnek, w podłogę. Różnicujemy jedynie liczbę dźwięków. Dzieci klaszczą, stukają tyle razy lub układają np. tyle kółeczek, ile dźwięków usłyszą.

.   .   .

.   .   .   .   .

.   .

.   .   .   .   .   .

 
2. Tworzenie i rozpoznawanie rytmów:

Zaczynamy  zabawę w tworzenie rytmów.

Jedna osoba tworzy rytm, klaszcząc, tupiąc, stukając, wygrywając go na instrumencie i przedmiotach . Druga osoba odtwarza rytm również w formie dźwięku lub wykorzystuje w tym celu symbole –  rysuje, lepi, układa sekwencje kropek, kresek, figur geometrycznych, klocków itd.

Można  bawić się odwrotnie. Najpierw układamy lub rysujemy rytm, a potem druga strona musi przedstawić go w formie dźwiękowej.

Warto, aby dzieci i ich opiekunowie naprzemiennie proponowali rytmy i je odtwarzali. Wtedy zabawa jest jeszcze lepszaJ.

Ważne, że zawsze zaczynamy od ćwiczeń łatwych i stopniowo je komplikujemy. Dla dzieci młodszych wybieramy sekwencje z mniejszą liczbą dźwięków, łatwiejsze do powtórzenia.

Przykłady rytmów:

..    ..  

..    ..    ..

.     ..    .

..    .     ..

…   ..    …

.    …    .   …

A teraz ułóżcie swój własny rytm.

 

Ćwiczenie oddechowe

    W naszym domu, a zwłaszcza w naszej kuchni, otaczają nas wspaniałe zapachy. Towarzyszą nam każdego dnia, są niezbędnym składnikiem domowej atmosfery. Zwróćmy na nie uwagę naszych dzieci.  Te aromaty w przyszłości staną się dla nich cudownym wspomnieniem dzieciństwa.

     Pomoce do tej zabawy możemy znaleźć na parapetach i w szufladach. Wąchamy wiosenne, pachnące hiacynty, woreczki z lawendą, olejek różany, świeżo pokrojone ogórki. Rozpoznajemy aromaty przypraw i dodatków do ciast: cytryn, pomarańczy, goździków, cynamonu, wanilii, migdałów, wiórków kokosowych. Cieszymy się zapachami ziół:  rumianku, bazylii, mięty, szałwii, pietruszki, koperku.

(Za każdym razem wciągamy powietrze nosem, wypuszczamy ustami. Przed ćwiczeniami oddechowymi warto wywietrzyć pomieszczenie. Nosek dziecka powinien być wyczyszczony.)

Ćwiczenie usprawniające narządy artykulacyjne

Bajka logopedyczna „Pisklątko”

Mały ptaszek chce wykluć się ze swojego jaja. W środku jest mu za ciasno.(Nabieramy powietrze w policzki i przesuwamy je z policzka do policzka.) Wierci się i kręci się. (Wypychamy policzki językiem kilka razy – raz jeden, raz drugi.) Stara się ze wszystkich sił. (Otwieramy buzię szeroko i masujemy językiem podniebienie i dno jamy ustnej.) Puk, puk, puk – stuka dziobkiem w skorupkę – udało mi się wyjść!!! (Otwieramy szeroko buzię i zamykamy kilka razy.) Śmieje się wesoło:– Ale się cieszę! (Szeroki uśmiech, widać wszystkie zęby.) Mały ptaszek podskakuje z radości. (Otwieramy buzię szeroko, język podnosimy wysoko za górne zęby i stukamy nim kilka razy w wałeczek dziąsłowy za górnymi zębami.) Pisklątko  prostuje skrzydełka. (Przenosimy język kilka razy od kącika do kącika ust.) Rozgląda się ciekawie na wszystkie strony. (Język przesuwamy po górnych zębach, buzia nadal otwarta.) Pisklątko woła wesoło: – Jestem głodny! chcę coś zjeść! (Oblizujemy się, następnie zbieramy czubkiem języka płatki ze spodeczka.) Potem znowu woła: – Teraz będę się bawił z innymi ptaszkami! (Prosty język kilkukrotnie wysuwamy z buzi, a następnie chowamy.)

 Miłej zabawy!

Ćwiczenie oddechowe

Dziecko rysuje na kartce A5 (format zeszytu) motylka, koloruje go kredkami i wycina nożyczkami z zaokrąglonym czubkiem. Motylka zawieszamy na nitce. Dziecko trzyma koniec nitki i dmucha na motylka, poruszając nim. (Wciąga powietrze nosem, wydmuchuje buzią, usta są lekko ściągnięte i wysunięte do przodu.) Zabawa odbywa się pod kontrolą osoby dorosłej.

Ćwiczenie usprawniające narządy artykulacyjne

Bajka logopedyczna

Wiosenny wietrzyk obudził się, przeciągnął się (my również przeciągamy się) i ziewnął szeroko (ziewamy). Potem rozejrzał się ciekawie naokoło (oblizujemy buzię ruchem okrężnym). Na początku wietrzyk przeganiał chmury na niebie (oblizujemy podniebienie twarde szerokim językiem od przodu do tyłu i z powrotem), następnie przeleciał nad ziemią i dmuchał na młodą trawę (przesuwamy językiem po dnie jamy ustnej). Przysiadł na chwilę na kominie i ponownie rozejrzał się ( kiwamy językiem od jednego kącika ust do drugiego kącika, usta lekko rozciągnięte). Wleciał w korony drzew i poruszał ich gałęziami (wypychanie policzków czubkiem języka), następnie policzył młode liście (dotykamy czubkiem języka wszystkich zębów na górze i na dole). Wiatr droczył się z dziećmi i zrywał im czapki z głów (wciągamy powietrze nosem i wydmuchujemy buzią). Potem na przeprosiny wysyłał im całuski (cmokamy, ściągając usta i wysuwając je do przodu). Wiatr zmęczył się tą zabawą i usiadł na chmurce, żeby odpocząć (siadamy po turecku i spokojnie przez chwilę oddychamy, kontrolując sposób oddychania – buzia zamknięta, wciągamy powietrze nosem i wypuszczamy również nosem).

Pamiętajmy! Ćwiczenie wykonujemy wraz z dzieckiem przed lustrem, buzia w czasie ćwiczenia jest szeroko otwarta. Miłej zabawy!

Ćwiczenia słuchowe – część druga

Ćwiczenia słuchowe dla dzieci trzyletnich i czteroletnich

  1. Dziecko słucha i rozróżnia, a także naśladuje odgłosy zwierząt: miauczenie kota, szczekanie psa, muczenie krowy, rżenie konia, pianie koguta, gdakanie kury, gęganie gęsi, kwakanie kaczki, ćwierkanie wróbla, klekotanie bociana itd. Warto głosy zwierząt nazywać , pokazywać również dzieciom obrazki przedstawiające zwierzęta – aby rozwijało się słownictwo naszych dzieci i pogłębiała jego wiedza o świecie.

Ćwiczenia słuchowe dla dzieci ze wszystkich grup

  1. Siadamy wygodnie w pokoju lub w kuchni, zamykamy oczy i rozpoznajemy proponowane przez drugą osobę dźwięki:
  2. a) sprzętów domowych: suszarki, odkurzacza, telewizora, miksera i innych sprzętów domowych.
  3. b) czynności domowych: mycie rąk, zmywanie naczyń, wbijanie młotka, odgryzanie jabłka.

Dzieci bawią się wraz z rodzicami. Dziecko pod kontrolą osoby dorosłej myje ręce, zmywa talerzyki, kubeczki, gryzie jabłko, nalewa napój do szklanki, zaś rodzic włącza odkurzacz, suszarkę, stuka młotkiem, piłuje.

  1. Możemy też wspólnie identyfikować dźwięki, które rozlegają się w danej chwili wokół nas w domu i na ulicy. Razem zamykamy oczy i nasłuchujemy: dźwięku kroków, szumu zmywarki, pralki, odkurzacza, zmywarki, wody, warkotu silnika samochodu, autobusu, motoru, traktora, śpiewu ptaków. Ustalamy, gdzie jest zlokalizowane źródło dźwięku, czy jest ono blisko, czy daleko, czy dźwięk jest cichy – głośny, wysoki – niski, długi – krótki. Warto w ten sposób bawić się nie tylko w domu, lecz również na balkonie lub w ogrodzie.
  2. Kontynuacja zabawy w lokalizację źródła dźwięku (odmiana zabawy w „ciepło – zimno”). Szukamy schowanego w szafie, pod kocem, na balkonie budzika, radia, nakręcanej zabawki.

Pomocą w proponowanych zabawach mogą być strony internetowe, np.: https://www.youtube.com/watch?v=jB7PkwNNnUw

https://www.youtube.com/watch?v=Ahp8oBOvu2M

Ćwiczenie oddechowe

Dmuchamy na kolorowy wiatraczek, aby się zakręcił (wciągamy powietrze nosem i wydmuchujemy buzią– usta są lekko ściągnięte i wysunięte do przodu).

Zapewne wiele dzieci ma taką zabawkę w domu. Jeżeli nie, bardzo prosto można ją wykonać z materiałów dostępnych w domu, podpowiedzią może być internet.

Ćwiczenie usprawniające narządy artykulacyjne

Bajka logopedyczna „Remont domu”.

 Usiądź wygodnie z Mamą albo Tatą przed lustrem. Wyobraź sobie, że Twoja buzia to jest domek do remontu.
 Pamiętaj, że w czasie tego ćwiczenia buzia jest szeroko otwarta.
Najpierw malujemy drzwi (oblizujemy ruchem okrężnym wargi).
Następnie malujemy ramę okna (oblizujemy ruchem okrężnym zęby).
Zalepiamy dziury w suficie (czubkiem języka dotykamy kilku punktów na podniebieniu).
Malujemy sufit dużym pędzlem (szerokim językiem omiatamy podniebienie od przodu do tyłu i z powrotem), następnie ściany (oblizujemy językiem policzki od wewnątrz).
Na koniec zamiatamy podłogę (oblizujemy językiem dno jamy ustnej).

Zagadki słuchowe dla dzieci z młodszych

Nasz dom jest skarbnicą pomocy logopedycznych – wszyscy mamy gazety, szklanki, garnki, pokrywki i łyżki.
Proponuję zabawę dla całej rodziny: zawieśmy na oparciu dwóch krzeseł  koc.
Naszykujmy sobie różne przedmioty: gazety, metalową łyżeczkę, szklankę, garnek z pokrywką, butelkę z wodą, dwie drewniane łyżki.
Osoba za kocem np. szeleści gazetą, stuka drewnianą łyżką w deskę, metalową łyżeczką w szklankę lub w garnek. Pozostali członkowie rodziny muszą odgadnąć, co jest źródłem dźwięku.

Zagadki słuchowe dla dzieci pięcioletnich i sześcioletnich

Ciekawą zabawą jest samodzielne wykonanie różnego rodzaju grzechotek. Do niewielkich słoików lub plastikowych opakowań po jogurtach wsypujemy: cukier, makaron, fasolę, kaszę, śrubki, zakrętki od butelek itd. Słoiki zakręcamy, plastikowe opakowania zaklejamy.  Bawimy się wydawanymi przez nie odgłosami, układamy z tych dźwięków rytmy (o rytmach opowiem następnym razem), wykorzystujemy je do dźwiękowych zagadek.

Znaną dźwiękową zabawą jest nalanie do wysokich szklanek, kieliszków różnych ilości wody. Stukamy delikatnie w szkło łyżeczką i usłyszymy dźwięki różnej wysokości.

Na koniec tylko przypomnę, że dzieci mogą się w ten sposób bawić tylko pod opieką dorosłych.

Miłej zabawy!

 

1

Zestaw ćwiczeń dla Rodzica do pracy z dzieckiem w domu.

Materiał pomocniczy dla rodziców, którzy chcą wspomagać rozwój mowy dziecka w wieku przedszkolnym. 

Zabawy buzi i języka dla małego Smyka

 ĆWICZENIA USPRAWNIAJĄCE WARGI

  • Wymawianie po kilka razy głoski u a  potem i.
  • „Cmokanie” i „gwizdanie” na przemiennie.
  • „Kolorowe słomki” – przenoszenie przy użyciu rurki skrawków papieru.
  • „Bąbelkowa szklanka wody” – dmuchanie przez rurkę w szklance z wodą.
  • „Pociąg samogłosek” – wymawianie (kilkakrotnie) samogłosek w połączonych.
  • w pary:  a- i -a –i;   a-u a -u;   u -i- u-i;   i- a- i-a;   i-u -i-u;   u- a u-a.


ĆWICZENIA USPRAWNIAJĄCE JĘZYK
 

„Sprzątający język”:

  • Wysuwanie języka z jamy ustnej i kierowanie go w stronę różnych części twarzy.
  • (do nosa, oka prawego i lewego, ucha prawego i lewego).
  • Dotykanie czubkiem języka każdego zęba szczęki i żuchwy.
  • Przesuwanie czubkiem języka po zewnętrznej powierzchni zębów.
  • Oblizywanie warg podczas coraz szerszego ich otwierania.
  • Wysuwanie język jak najdalej z ust i chowanie go jak najgłębiej do jamy ustnej.
  • Unoszenie  czubka  języka do wałka dziąsłowego i mocne dmuchanie.
  • „Słodka zabawa” – zlizywanie drobnych cukierków ze spodeczka.

 ĆWICZENIA ODDECHOWE

  • „Wyścig myszek” – dmuchanie przez słomkę na papierową myszkę, która idzie po torze narysowanym na arkuszu papieru.
  • „Spacer po łące”- podchodzenie do kwiatów i wąchanie ich.
  • „Odgłosy pociągu”- pociąg stoi gotowy do odjazdu, lokomotywa sapie – pf, pf, pf, pociąg powoli rusza i jedzie coraz szybciej – cz, cz, cz.

 ĆWICZENIA USPRAWNIAJĄCE PODNIEBIENIE MIĘKKIE

  • „Chrapanie”-na wdechu i wydechu.
  • „Ziewanie”.
  • Wymawianie połączeń głosek tylnojęzykowych zwartych z samogłoskami, np. ga, go, ge, gu, gy, gi, gą, gę, ka, ko, ke, ky, ki, ku, ak, ok, ek, ik, yk, uk…
  • Wypowiadanie sylab: aga, ogo, ugu, eke, yky, ygy, iki, Igi, ago, egę itp.

ĆWICZENIA POLICZKÓW:

  • „Rybka”- wciąganie policzków.
  • „Gruba żabka”- nadymanie policzków.
  • Naprzemiennie „Rybka” – „Gruba żabka”.
  • Nabieranie powietrza w usta, przesuwanie powietrza z jednego policzka do drugiego na zmianę.

 
ĆWICZENIA PRAWIDŁOWEGO POŁYKANIA

  • Lizanie czubkiem języka wałka dziąsłowego.
  • Trzymanie czubkiem języka cukierka tik-tak przy wałku dziąsłowym, jednoczesne połykanie śliny.
  • Unoszenie języka na wałek dziąsłowy za górnymi zębami przy otwartych a następnie zamkniętych ustach.
  • „Ssanie czekolady”- ssanie czekolady przyklejonej do wałka dziąsłowego.

ĆWICZENIA SŁUCHOWE

  • Rozpoznawanie dźwięków wydawanych przez różne przedmioty np. odbijanie piłki, stukanie do drzwi, tykanie zegara.  Powtarzanie rytmu.
  • Rozpoznawanie dźwięków wydawanych przez różne instrumenty.
  • Nazywanie i naśladowanie głosów zwierząt.
  • Różnicowanie wyrazów różniących się jedną głoską np.:
bułka – półka kury – góry
Tomek – domek nosze – noże
kasza – kasa biurko – piórko

Miłej zabawy

Logopeda
 

Przykazania dla rodziców

10 przykazań przedszkolnych:

1. Nie straszmy szkołą!

2. Pomagamy, wspieramy, ale nie wyręczamy!

3. Chowamy własne ambicje!

4. Mądrze motywujmy!

5. Doceniamy osiągnięcia dziecka, nawet najmniejsze!

6. Ufamy dziecku, nie odtrącamy go!

7. Jesteśmy konsekwentni i sprawiedliwi w egzekwowaniu poleceń!

8. Akceptujemy lęki i obawy dziecka!

9. Zawsze okazujmy dziecku zrozumienie i uczucia!

10. Towarzyszmy dziecku w jego rozwoju!

 

PRAWIDŁOWY ROZWÓJ MOWY DZIECKA OD 3 DO 6 ROKU ŻYCIA

Stan rozwoju mowy dzieci 3-letnich

Dziecko 3letnie rozumie to, co do niego mówimy, jeżeli treść naszych wypowiedzi nie wybiega poza jego wcześniejsze doświadczenia. Dziecko spełnia polecenia zawierające znane mu wyrazy, np. wskazuje części twarzy, ciała, części zabawek, przynosi przedmioty, próbuje wykonywać codzienne czynności według podanych instrukcji słownych, pytane – podaje swoje imię.

 Trzylatek komunikuje się z otoczeniem za pomocą kilkuwyrazowego zdania. Mówi chętnie i dużo. Opowiada o tym, co aktualnie widzi, „myśli głośno„, mówiąc także do siebie. W jego wypowiedziach można dostrzec poszczególne kategorie gramatyczne, chociaż obserwuje się jeszcze wiele form niewłaściwych, które z czasem ulegną poprawie. Np. [Ja dam pić piesu] [Nie mam spodniów] [To jest na fotele]. Dziecko zaciekawia otaczający je świat. Zaczyna zadawać wiele pytań. Początkowo nie są one jeszcze jasno sprecyzowane.

 Trzyletnie dziecko powinno wymawiać prawidłowo następujące dźwięki: [a, o, e, y, u, i, ą, ę, p, m (także zmiękczone: pi, bi, mi), f, w (fi, wi), t, d, n, ń, l (li), ś, ź, ć, dź, k, g (ki, gi), ch, j, ł], chociaż zdarza się u niektórych dzieci wymawianie konsekwentne głosek [t, d] zamiast [k, g] oraz mylenie głoski [ch] i [f]. Nie stanowi to jeszcze problemu. Jeżeli dźwięki te nie pojawią się u 4-1etniego dziecka, należy zgłosić dziecko do logopedy.

 Głoski [s, z, c, dz] zaczynają być wymawiane prawidłowo, chociaż bywają jeszcze (do 4. roku życia) artykułowane jako [ś, ź, ć, dź]. Rodzice określają tę wymowę jako spieszczanie wyrazów. Podobnie głoski pojawiające się jako ostatnie w artykulacji dziecka: [sz, ż, ez, dż] są zastępowane przez [ś, ź, ć, dź], ale również przez [s, z, c, dz], a głoska [r] artykułowana jest w postaci [l] (wcześniej niejednokrotnie słyszeliśmy w miejscu [r] głoskę [j], np. [jowej] zamiast rower). Nie powinny więc budzić niepokoju takie wymówienia, jak np. [lubię sipko jechać na lowelku, ja sybuję jak samolot], [ziegalek dzwoni, tata stań juś, idziemy do psiećkola].

Dziecięca wymowa często rozśmiesza opiekunów dziecka i chętnie jest przez nich naśladowana. Należy jednak pamiętać o tym, że wypowiedzi osób dorosłych są wzorem, według którego dziecko uczy się mówić. Powinny być zawsze pełne i poprawne, a wszystkie głoski wymówione prawidłowo. Zatem nie naśladujcie wymowy Waszego dziecka, lecz dostarczajcie mu prawidłowych wzorów. Ono przecież od Was uczy się wymowy. Dziecko słyszy i potrafi zróżnicować wymowę prawidłową, np. [samolot] i [siamolot], jego słuch mowny, a konkretnie słuch fonematyczny jest już rozwinięty.

Stan rozwoju mowy dzieci 4-letnich

Dziecko rozumie i wykonuje nasze polecenia, także i te, które zawierają wyrażenia przyimkowe z przyimkami: na, pod, do, w, przed, za, obok itp.; rozpoznaje kolory; pytane odpowiada, co robi, gdy jest mu zimno, kiedy jest głodne, zmęczone.

 Wypowiedzi 4-1etniego dziecka wybiegają poza aktualnie przeżywaną sytuację. Dziecko potrafi mówić o przeszłości i o przyszłości. W wypowiedziach używa wielu form agramatycznych, ale przejawia zaciekawienie poprawnością językową. Pyta o prawidłową postać wymawianiową lub gramatyczną danego wyrazu, a także o znaczenie nowych dla niego słów. Dziecko 4-1etnie zadaje bardzo dużo pytań. Pytania te, podyktowane ciekawością, są precyzyjne. Dziecko pyta nie tylko co to? ale także – jakie jest? po co to? dlaczego tak się dzieje? Na wszystkie pytania dziecka trzeba odpowiadać cierpliwie i wyczerpująco. W ten sposób pobudzamy rozwój nie tylko mowy dziecka, ale także i intelektu.

Wymowa 4-letniego dziecka staje się dokładniejsza. Dzięki dalszemu usprawnianiu się narządów artykulacyjnych i pionizacji przedniej części języka pojawiają się dźwięki wymawiane wcześniej inaczej. Głoski [s, z, e, dz] powinny już brzmieć twardo, a także powinny być (podobnie jak przedtem: [ś, ź, ć, ] wymówione z „zamkniętymi” zębami. Język nie może wsuwać się między zęby.

U niektórych dzieci obserwujemy artykulację głoski [l] przechodzącą w dźwięk drżący [r] lub wręcz pełne wymówienie głoski [r]. Dziecko mówi [lower] lub [rower], [pantelra] lub [pantera]. Jedna i druga wymowa jest poprawna.

Niekiedy pojawiają się też głoski [sz, ż, cz, dż], chociaż pamiętajmy o tym, ze ich wymawianie jako [s, z, c, dz], a także [r] jako [l] jeszcze w tym okresie jest prawidłowością rozwojową. Jeżeli dziecko wymawia w miejsce głoski [r] głoskę [l], należy obserwować dalszy rozwój jego artykulacji oraz prowadzić ćwiczenia usprawniające przednią część i czubek języka. Nie zmuszajcie dziecka do realizacji dźwięku wibrującego [r] poprzez wydłużanie go w Waszych wypowiedziach.

 Stan rozwoju mowy dzieci 5-letnich

Wypowiedzi 5-1etniego dziecka przyjmują formę realizacji wielozdaniowej. Dziecko chętnie opowiada o przebiegu jakiegoś wydarzenia, relacjonuje obejrzany film lub przewiduje fakty, które jego zdaniem mogą zaistnieć. W swoich wypowiedziach uwzględnia kolejność zdarzeń i zależności przyczynowo-skutkowe. Pytane o znaczenie słów, potrafi je wyjaśnić. Potrafi opisywać przedmioty, podając ich cechy charakterystyczne oraz możliwości zastosowania .

Nieprawidłowości gramatyczne zanikają. Dziecko dokonuje autokorekty i równie chętnie poprawia innych, np. młodsze rodzeństwo.

Wymowa doskonali się. Głoska [r] wymawiana jest prawidłowo, czasem można obserwować zjawisko hiperpoprawności. Dziecko wcześniej wymawiało [l] zamiast [r], teraz [r] pojawia się i tam, gdzie należałoby artykułować [l], szczególnie w wyrazach, w których są obydwa dźwięki, np. lustro – [rustro], król Karol [krór Karor] lub [klór Kalor]. Po kilku tygodniach lub miesiącach wymówienia te ustępują samoistnie.

Dziecko wymawia także [sz, ż, cz, dż]. Wszystkie głoski dźwięczne brzmią dźwięcznie. Przysłuchujmy się wymowie naszych dzieci i wszelkie wątpliwości wyjaśniajmy w porozumieniu ze specjalistą logopedą. Jeśli wcześnie zauważymy jakieś nieprawidłowości w mówieniu i rozpoczniemy ich korekcję, to efekty naszej pracy będą łatwiejsze do uzyskania i pojawią się szybciej.

Ustalenie się wymowy powinno być zakończone ostatecznie do 6. roku życia, ale proces rozwoju języka nadal trwa. Uczymy się nowych wyrazów. Wypowiedzi wzbogacają się nawet w wieku dojrzałym, wraz ze zdobywaniem przez człowieka kolejnych doświadczeń i poszerzaniem wiedzy o nowych zjawiskach otaczającej nas rzeczywistości.

(Opracowała mgr Justyna Bilińska na podstawie książki: dr Danuta Emiluta-Rozya „Wspomaganie rozwoju mowy dziecka w wieku przedszkolnym”).